Posts Tagged ‘naukowcy’

Botnet generuje 25 tyś. e-mail spamu na godzinę

Thursday, April 23rd, 2009

Komputerowy botnet wysyła ponad 25 tysięcy spamu w postaci e-maili w ciągu jednej godziny co odpowiada 600 tys. spamu dziennie, a tygodniowo to już 4.2 mln.

Naukowcy od spraw bezpieczeństwa ostrzegają, że botnet z zainfekowanych komputerów może wysyłać aż 25000 spamu na godzinę, oraz 600.000 na dzień.
(more…)

Indie kupiły satelitę szpiegowską.

Friday, March 20th, 2009

New Delhi - Indie nabył satelitę szpiegowskiego od Izraela w celu zwiększenia możliwości oglądania i możliwości nadzoru w dzień i noc swojego państwa. Decyzja podyktowana była w następstwie ataków bojowych na Bombaj.

Satelita, które można zobaczyć przez chmury i może realizować swoje zadanie szpiegowania w dzień i noc w każdych warunkach pogodowych, był od dawna z jednym z postulatów które domagają się indyjscy wojskowi.

300 kilogramowy (650 funtów) RISAT 2 będzie wyniesiony w przestrzeń przez rakietę Indie’s Polar Satellite Launch Vehicle w najbliższych tygodniach.

Indyjscy naukowcy zajmują się procesem integracji satelitarnego rakiet kosmicznych w porcie na południu Indii Sriharikota.

Nabycie takiej satelity zostało ugruntowane po oblężeniu w dniach 26-29 listopada w Bombaju, w którym 10 uzbrojonych bandytów z terroryzowało hotel.

Indie twierdzą że atakujący przybyli łodzią z pakistańskiego portu Karaczi do miasta Bombaj, na podstawie dochodzeń i przesłuchań terrorysty złapanego po 60-godzinach oblężenia, w którym zginęło 165 osób.

Obecny Indyjski satelita nie ma możliwości obserwacji w nocy oraz podczas sezonu monsunowego.

Telewizja NDTV powiedziała że nowy nabytek będzie miał również możliwość śledzenia nadlatujących wrogich rakiet balistycznych w kierunku New Delhi.

Indie traktowały Izrael przez dekadę jako pariasa, ale od pewnego czasu odnawiały ścisłe powiązania z wojskowymi Tel Awiwu. W ostatnich latach państwo żydowskie zastępuje Francję jako drugie państwo o największych dostawach broni zaraz po Rosji.

Baterie ładowane w sekundach?

Friday, March 13th, 2009

Nowa metoda produkcji litowo-jonowych baterii może doprowadzić do zmniejszenia wymiarów, i ciężaru baterii, które mogą być naładowane w ciągu zaledwie kilku sekund.

Takie baterie, mogły by być bardzo przydatne dla samochodów hybrydowych i elektrycznych, gdzie szybki pobór prądu i ładowania jest konieczne dla przyspieszenia rozwoju tego nowego sposobu napędu samochodów. Podejście to wymaga jedynie prostej zmiany w procesie produkcji znanego materiału.

Nowe badania przedstawione w czasopiśmie naukowym “Nature”. Ze względu na elektroniczne uderzenie, dużą pakowność elektryczną na jeden gram, baterie litowo-jonowe są najczęściej wykorzystywane jako baterie do ponownego ładowania i występują w elektronice użytkowej, w takich urządzeniach jak laptopy. Jednakże one jednak niestety długo się ładują.

Naukowcy do tej pory zakładali, że istnieje ograniczenie prędkości dla jonów elektronów litu, które przepływają przez baterie i stanowią elektrochemiczne obwody.

Gerbrand Ceder z Massachusetts Institute of Technology (MIT) w USA, i jego współpracownicy, korzystając z komputera do symulacji modelu przepływu jonów i elektronów dla materiału litu wariantu standardowego znane jako fosforan litu żelaza wykonali symulację która wskazała, że poruszające się jony uzyskały wielkie prędkości.

“Jeśli transport jonów litu był tak szybki, to coś innego musi być problemem”, powiedział profesor Ceder. Tym problemem okazał się sposób przechodzenia jonów przez materiał, które przechodzą przez malusieńkie tunele, które wejścia są na powierzchni materiału.

Prototyp baterii wykonanych przy użyciu nowej techniki mogą być ładowane w krótszym czasie niż 20 sekund - w porównaniu do sześciu minut z niepoprawioną próbki materiału.

Większość komercyjnych baterii wykorzystuje materiał składającego się z litu i kobaltu, fosforanu żelaza i litu, które nie cierpią z powodu przegrzania, co miało wpływ na produkcję baterii dla laptopów i odtwarzaczy mp3. Nawet jeśli jest to tanie, fosforan litu i żelaza do tej pory ma niewielkie zainteresowanie, gdyż w bateriach litowo-kobaltowych można przechowywać nieco więcej energii dla danej wagi baterii.

Jednakże naukowcy stwierdzili, że ich nowy materiał nie traci swoją zdolność do magazynowania ładunku w takim samym czasie jak standardowe baterie litowo-jonowe.

To oznacza że dodatkowy materiał wprowadzony do standardowych baterii, aby zrekompensować tę stratę w czasie nie jest konieczny, co prowadzi do mniejszych, lżejszych baterii z fenomenalnym czasem ładowania.

Co więcej, ponieważ istnieje stosunkowo niewiele zmian do normy procesu produkcyjnego, profesor Ceder uważa, że nowa baterie mogłoby wejść na rynek w ciągu dwóch - trzech lat.

Asteroida 2009 DD45 blisko ziemi

Tuesday, March 3rd, 2009

Asteroida wielkości 10-piętrowego budynku przelatywały w przeszłości koło Ziemi, ale dzisiaj leciał w odległości bliskiej dwukrotnej odległość najwyższej satelity Ziemi.

Kamień kosmiczny miał około 115 stóp (35 m) szerokości, prawdopodobnie trochę więcej niż miała asteroida która spowodowała ogromny wybuch nad Syberią w 1908 r., na skutek którego zostało dosłownie spłaszczone 500000 akrów (2000 kilometrów kwadratowych) lasu.

Asteroida 2009 DD45 była najbliżej Ziemi dzisiaj około 8:40 am ET (13:40 GMT). To było około 44740 mil (72000 km) ponad ziemią. To dwa razy więcej niż na wysokość geostacjonarnej satelity łącznościowej.

Astronomowie wiedzieli, że asteroida leci i twierdzili że nie było żadnego ryzyka zderzenia. Wiadomo było, że inne asteroidy przelecą bliżej do naszej planety. I, oczywiście, czasami trafiają w Ziemię przedmioty wielkości samochodu pokrywając smugami naszą atmosferę nawet kilkakrotnie w ciągu roku. Na szczęście większość spala się w atmosferze i spada na ziemię lub do oceanów (na ziemi jest dwie trzecie wody) już w postaci pyłów.

Naukowcy spekulują  że statystycznie asteroid tak duży jak Tunguski obiekt z 1908 r. który zdewastował syberyjski las może uderzać w Ziemię raz na dwa stulecia. Ponieważ kamienie kosmiczne wchodząc do atmosfery Ziemi, można było by przez wybuchy zmniejszać ich moc w celu rozbicia ich na drobne kawałki przed trafianiem w powierzchnię. Bo jeśli jeden mały asteroid miał by uderzyć albo wybuchnąć nad jakimś miastem, rezultaty mogły by być opłakane i spowodować ogromne spustoszenia w okolicy.

Satelita NASA spada do oceanu.

Wednesday, February 25th, 2009

Satelita NASA spada do oceanu przed osiągnięciem swojej orbity.
Amerykański satelita miał za zadanie monitorowanie globalnej emisji dwutlenku węgla, lecz gwałtownie spadł we wtorek do oceanu w pobliżu Antarktydy po tym jak nie mógł osiągnąć swojej orbity. Incydent ten jest poważnym rozczarowaniem dla całego świata nauki.

Satelita został wystrzelony z powodzeniem z bazy lotnictwa wojskowego Vandenberg w Kalifornii.

Błąd misji nastąpił kilka minut minut potem kiedy stożkowy czub rakiety wynoszącej znanej jako owiewka, która chroni satelitę podczas jego wznoszenia się nie udało się oddzielić jak należy. “Początkowe oznaki pokazują, że pojazd nie miał dość wystarczającego pędu żeby wyrzucić satelitę do zasięgu orbity i przez to spadł na ziemię do oceanu blisko Antarktydy” powiedział Jan Brunschwyler, kierownik odpowiedzialny za ten program w Orbital Sciences Corporation, które zbudowało to całe przedsiewzięcie.

Na projekt wydano 280 milionów dolarów, misja została zaprojektowana aby badać jedną z największych zagadek globalnego ocieplenia: “Co się dzieje z wyrzuconymi gazami dwutlenku węgla przy spalaniu węgla, ropy naftowej i gazu ziemnego? Ile to jest zasysane i przechowywane przez rośliny, glebę i oceany a ile pozostaje i wpływa na pogorszenie globalnego ocieplenia? Niestety tego jak narazie nie dowiemy się.

Jest to zdecydowanie krok wstecz. Byliśmy już tak blisko”, powiedział Neal Lane, doradca w administracji byłego prezydenta Billa Clintona.
Przez około dziesięć lat, naukowcy skarzyli się na spadek badań Ziemi z przestrzeni kosmicznej. Narodowa Akademia Nauk ostrzega, że badania Ziemi prowadzone przez NASA są “wielkim ryzykiem” z powodu starzenia się satelitów.

ESA ma nadzieję oczyścić orbitę ziemską ze śmieci

Tuesday, February 17th, 2009

Europejska Agencja Kosmiczna obawia się zbyt wielu wypadków satelitów na okołoziemskiej przestrzeni kosmicznej. Europejska Agencja Kosmiczna rozpoczęła program do monitorowania szczątków kosmicznych w przestrzeni i zamierza ustalić z góry jednolite normy by nie dopuścić do przyszłych zderzeń daleko nad planetą.

50 mln euro (64 mln $ ) ma kosztować program - dubbed Space orientacji w terenie - ma na celu zwiększenie informacji dla naukowców ze względu na temat szacunkowej ilości 13000 satelitów i inne sztuczne ciała krążące po orbicie planety ziemia, np. odłamków kosmicznych ESA.

Program został zainicjowany w styczniu. 10 lutego doszło do zderzenia dwóch satelitów które to wygenerowało duże ilości śmieci, które mogłyby zagrozić Ziemi i innym satelitom na następne 10000 lat. Hmmm dziwne trochę to wygląda, jakby potrzebowali takiego wypadku dla szybszego przepchnięcia tego projektu, bo to zbyt dziwny zbieg okoliczności. Ale nie zdziwił bym się jak by tak było.

Kaufeler powiedział o kolizji “Ostatni wypadek pokazał nam, że musimy zrobić o wiele więcej by otrzymywać bardziej dokładne danych w celu zapobiegania dalszym kolizją” .

Wypadek dwóch satelitów zdarzył się 500 mil (800 km) nad Syberią. Jedną była opuszczony rosyjski kosmiczny satelita zaprojektowany do celów wojskowych oraz drugi amerykański który służył do celów komercyjnych, oraz miał jakieś powiązania z Departamentem Obrony USA.

Podobno kluczowym elementem programu jest zwiększenie ilości informacji na świecie któtra będzie dzielona pomiędzy poszczególne agencje kosmiczne, w tym Rosyjski Roscosmos i NASA.

Kaufeler powiedział również, że inny aspekt tej sprawy musi być zbadany oraz ustanowienie międzynarodowych standardów, w jaki sposób będą definiowane śmiecie kosmiczne, śledzone, a jeśli to konieczne to wyłapane i przeniesione gdzie indziej tak aby zapobiec kolizji.

Amerykańscy i Rosyjscy urzędnicy wymienili ostre słowa krytyki kto powinien być obarczyć winą za zderzenie, które wyemitowało chmury szczątków do przestrzeni, grożąc innym bezzałogowym statkom kosmicznym na pobliskich orbitach.

Gen. Alexander Yakushin, szef sztabu rosyjskiego wojska Space Forces powiedział że nikt nie ma jeszcze jakiegoś pomysłu, jak wiele i jak duże są elementy śmieci które zostały wygenerowane w przestrzeni przez ta kolizję. Ale wiadomo że wypadek ten rozproszył w przestrzeni kosmicznej śmieci o orbicie 300 do 800 mil (500 do 1300 km) nad Ziemią.

Eksperci od śmieci w przestrzeni kosmicznej spotkają się w tym tygodniu w Wiedniu na seminarium ONZ do opracowania lepszych sposobów zapobiegania takim awariom oraz spotkają się na 5 Europejskiej Konferencji na temat Kosmicznych zanieczyszczeń w marcu w ESA.

“Potrzebujemy więcej precyzji w kosmosie”, powiedział Kaufeler. “Obecne pomiary (miejsca gruzu) nie są wystarczająco precyzyjne.”

Zwrócił uwagę, że ani ESA ani NASA nie były w stanie przewidzieć, w zeszłym tygodniu dojdzie do kolizji, chociaż naukowcy ostrzegali od dwóch dziesięcioleci, że taki wypadek może się zdarzyć.

“Problem przestrzeni gruzu jest wyjątkowy”, powiedział Kaufeler. “musimy współdziałać, musimy jednoczyć swoje siły jeśli zamierzamy rozwiązać ten problem.”

Również w tym roku, Europejczycy planują uruchomienie dwóch nowych teleskopów w przestrzeni kosmicznej w celu zbadania jak daleko sięga przestrzeń. Planck teleskop sporządzi mapę promieniowania tła, która wypełnia przestrzeń, a teleskop Herschela da astronomom pogląd na temat zastosowań podczerwieni oraz fal o długości sub-milimetra.

Zmiana klimatu może dokonywać zmian w roślinach?

Friday, February 6th, 2009

Zmiany klimatu będą prawdopodobnie przenosić niektóre najbardziej kłopotliwe inwazyjne chwasty, gospodarstwa rolne i rancza stanęły przed widmem zwiększania kosztów upraw i hodowli bydła, w niektórych dziedzinach oraz stwarzając możliwości dla rodzimych roślin odtworzenie w innych warunkach pogodowych, zgodnie z nowymi założeniami nauki.

Badania przez naukowców w Princeton University potwierdzają że w wielu przypadkach, ocieplenie klimatu będzie bardziej przyjazne dla inwazyjnego rozprzestrzeniania się rośliny, mogą uzyskać stopień rozprzestrzeniania się bardzo szybki, wypierając rodzime gatunki roślin.

Jednak niektórzy maja nadzieję do odwrotu inwazyjnych roślin z milionów akrów na Zachodzie - przynajmniej na krótko - co daje szansę dla tych gruntów do ponownego ustanowienia rodzimych roślin. Jest to okno nadziei do działania, chociaż będą prawdopodobnie ograniczone.

“Będziemy musieli znaleźć się we właściwym czasie i na właściwym miejscu przed czymś jeszcze do końca nie znanym jak na razie bez punkt oparcia” powiedział wiodący autor w nauce nad roślinami Bethany Bradley, biogeograf na Uniwersytecie w Princeton.

Nierodzime chwasty i rośliny przyjechały dosłownie z europejskimi osadnikami ponieważ oni podróżowali przez Zachód.  Nawet jeden z najsławniejszych symbolów Zachodu — spadający kaskadą szarłat, znany również jako rosyjski oset nie jest z regionów Zachodu. Jego pochodzenie wywodzi się z Rosji.

Dziś, nierodzime rośliny w całym Zachodzie generują miliony dolarów kosztów w szkodzeniu gospodarstwom, zmieniają przepływ wody i funkcję ekosystemów.

“Każdy okręg z tego co wiem na Zachodzie ma nierodzime albo inwazyjne chwasty”, powiedział Steve Dewey z Utah State University. “Moja rada dla wydziałów hrabstw zajmujących się zwalczaniem chwastów aby do nowych najeźdźców podchodzić z wysokim priorytetem, aby zatrzymać ich wcześniej niż one wymkną się spod kontroli.”

Bradley i dwóch innych naukowcy z Princeton chcieli sprawdzić, jak zmiany klimatu byłby skutkiem rozprzestrzeniania się chwastów.

Wykorzystali 10 atmosferycznych modeli przewidujących jak klimat Zachodu ulegnie zmianie do roku 2100. Wtedy przewidywane zmiany w porównaniu z opadami i temperaturą z najbardziej gościnnych warunków. W takim razie porównali przewidziane zmiany w opadach atmosferycznych i temperaturze z najserdeczniejszymi warunkami pięciu ze najwstrętniejszych trujących roślin Zachodu: cheatgrass, dostrzeżony knapweed, żółty starthistle, tamaryszek i bujny wilczomlecz.

Wyniki zostały opublikowane w najnowszym wydaniu czasopisma naukowego Global Change Biology.

Modele uwzględniały wiele możliwych scenariuszy na ocieplenie klimatu, ale to wciąż trudne do przewidzenia zmiany na poziomie lokalnym. Jest to szczególnie prawdziwe w odniesieniu do opadów, w tym, kiedy spadnie i ile.

Naukowcy rozwiązali tajemnicę: 3 ryby są takie same

Friday, January 23rd, 2009

Naukowcy uważają, że mają rozwiązanie zagadki z trzech pozornie różnych ryb, jeden z mężczyzn, jedna z samic i jeden z nieletnich. Są to te same ryby które przechodzą niezwykłe zmiany ponieważ one dojrzewają “Można sobie wyobrazić, to było całkiem ekscytujące odkrycie”, powiedział David G. Johnson, jeden ichtiolog w Smithsonian’s National Museum of Natural History.

Johnson powiedział w wywiadzie telefonicznym “To dowodzi jak mało, że wiemy o głębokim morzu”, J. Ryby żyją w słabo zaludnionej topieli tysiące stóp pod powierzchnią, chociaż jako młode męskie osobniki dochodzą do płytszych poziomów gdzie mają więcej jedzenia. Ryby z rodziny Cetomimidae, typu whalefish, były znane już od 19 wieku, ale tylko samice zostały znalezione.

Pozornie podobne gatunki ryb zwane Mirapinnidae lub tapetails i Megalomycteridae lub bignose zostały zidentyfikowane w latach 1950 i 1960. Tapetails były znaleziony tylko jako niedojrzałe osobniki a bignoses tylko męskie okazy.

Chociaż ich szkielety wskazały na trzy osobniki, było tak wiele różnic nie można sądzić, że były to te same ryby o różnej płci lub etapy w życiu, powiedział Johnson.

Wszystkie trzy będą teraz sklasyfikowane jako Cetomimidae.

Johnson powiedział, naukowcy byli w stanie połączyć ryb poprzez porównawcze badania anatomiczne, ze świeżych próbek uzyskane z ich DNA.

Larwy są nazywane tapetails bo rosną z długim ogonem, mieszkają 600 stóp pod powierzchni ą gdzie mają duże zapasy żywności.  W przypadku dorosłych osobników, jżyją one tysiące stóp w dół do ciemnego oceanu.

Tymczasem naukowców stwierdziła, że kobiety mają pewne niezwykłe tkanki, z dala od skóry, na ich ciele. Nie świecą, więc Johnson spekulowali, że tkanki mogą być produkcji opartych na feromonach że “duży nos” mężczyzn może zaprowadzić ich w domu. Samce również mogą używać dużego nosa do wykrywania zapachów w ciemności wody.

Pierwsza w Polsce instalacja geotermalna

Tuesday, November 11th, 2008

Powstająca na terenie dawnej kopalni “Katowice” nowa siedziba Muzeum
Śląskiego może być ogrzewana ciepłymi wodami, które ze względów
bezpieczeństwa muszą być wypompowywane z dawnych podziemnych wyrobisk.
Instalację geotermalną, która to umożliwi, zaprojektowali naukowcy z
Głównego Instytutu Górnictwa (GIG) w Katowicach.
, Pierwsza w Polsce instalacja geotermalna